Najnowsze komentarze

    Strony

    Popularne

    • Rodzina na swoimRodzina na swoim
      Kredyt, jak i program rządowy w jednym, nosi nazwę Rodzina na Swoim. Ma on na celu, pełne zadbanie o imię rodziny, jak i o ogół rodziny, jako jednostki w danym …
    • Córka w żeńskiej szkole?Córka w żeńskiej szkole?
      Bogatsi rodzice często poważnie rozważają zapisanie swoich córek do żeńskich szkół. Są przekonani, że edukacja w takiej placówce przyniesie same korzyści oraz uchroni ich dziecko przed niebezpieczeństwem. Z jednej strony …
    • Mieszkanie wynajęte czy własne?Mieszkanie wynajęte czy własne?
      Dużo osób w dzisiejszych czasach decyduje się na wynajęcie mieszkania. Jest to dobry pomysł, gdyż stawki są niższe, niż kupno własnego mieszkania. Jest tylko jeden minus – w wynajmowanym mieszkaniu …

    Rodzina zastępcza to też rodzina

    Wielu ludzi mniema, po części prawidłowo, że rodzina jest tylko związkiem genealogicznym i małżeńskim. Owszem, jest w tym twierdzeniu wielkie ziarno prawdy. Ale młode osoby, które wstępują ze sobą w związek małżeński i są dla siebie zupełnie obce również tworzą rodzinę w świetle prawa. Takie osoby czasami z przyczyn medycznych nie mogą mieć własnego potomstwa, przez co decydują się na adopcję. I to również jest rodzina według określonego modelu, w zależności, jaki rodzina sobie obierze. Mimo, że dzieci nie pochodzą z tego ojca i z tej matki, którzy tworzą ową rodzinę, są traktowani jak ich właśni rodzeni potomkowie. Takie rozwiązanie jest idealnym dla obu stron. Dzieci, które nie są ze swoimi biologicznymi rodzicami z różnych losowych przyczyn, mogą poczuć ciepło domu rodzinnego, wraz z jego spokojem i harmonią. Rodzice natomiast, którzy z medycznego punktu widzenia nie mogą mieć własnych dzieci, mają obiekt kochania w postaci właśnie dzieci. Byleby tylko je właściwie wychowywali, a nie spaczyli im psychiki. Rodzina zastępcza jest traktowana w świetle prawa jako taka sama rodzina jak rodzina biologiczna. Można nawet zmienić przecież nazwisko dzieci, lub zaakceptować je z nabytym nazwiskiem. Wszystko zależy od rodziców adoptujących.

    Comments are closed.