Najnowsze komentarze

    Strony

    Popularne

    • Model 2 + 2 najpopularniejszy w PolsceModel 2 + 2 najpopularniejszy w Polsce
      Sytuacja w polskich rodzinach ma się obecnie całkiem nieźle. Jak pokazują statystki, większość małżeństw w naszym kraju preferuje układ 2 + 2. Oznacza to, że najczęściej maja oni dwójkę dzieci, …
    • Kancelaria radców prawnych WarszawaKancelaria radców prawnych Warszawa
      Problem z rozwodem. Jednym z wydarzeń, które może przydarzyć się każdemu jest rozwód. O ile obydwie strony zgadzają się na rozwód bez orzekania o winie to nie ma większego problemu. …
    • Kupujemy stary domKupujemy stary dom
      Choć wielu z nas kupno starego domu wydawać się może dość nierozsądne, to tak naprawdę, może to być doskonały interes. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na to, że takie stare …

    Rodzina zastępcza to też rodzina

    Wielu ludzi mniema, po części prawidłowo, że rodzina jest tylko związkiem genealogicznym i małżeńskim. Owszem, jest w tym twierdzeniu wielkie ziarno prawdy. Ale młode osoby, które wstępują ze sobą w związek małżeński i są dla siebie zupełnie obce również tworzą rodzinę w świetle prawa. Takie osoby czasami z przyczyn medycznych nie mogą mieć własnego potomstwa, przez co decydują się na adopcję. I to również jest rodzina według określonego modelu, w zależności, jaki rodzina sobie obierze. Mimo, że dzieci nie pochodzą z tego ojca i z tej matki, którzy tworzą ową rodzinę, są traktowani jak ich właśni rodzeni potomkowie. Takie rozwiązanie jest idealnym dla obu stron. Dzieci, które nie są ze swoimi biologicznymi rodzicami z różnych losowych przyczyn, mogą poczuć ciepło domu rodzinnego, wraz z jego spokojem i harmonią. Rodzice natomiast, którzy z medycznego punktu widzenia nie mogą mieć własnych dzieci, mają obiekt kochania w postaci właśnie dzieci. Byleby tylko je właściwie wychowywali, a nie spaczyli im psychiki. Rodzina zastępcza jest traktowana w świetle prawa jako taka sama rodzina jak rodzina biologiczna. Można nawet zmienić przecież nazwisko dzieci, lub zaakceptować je z nabytym nazwiskiem. Wszystko zależy od rodziców adoptujących.

    Comments are closed.